Zaczarowane strumienie

10.04.2017

Spotkaliśmy się po długiej podróży, każdy z innej strony Polski. Przygotowani po zęby w najlepsze przynęty. W oczekiwaniu na odczarowanie wody w marcu wymienialiśmy się naszymi doświadczeniami i pomysłami na ten rok. Jedenastu nas było i to była szczęśliwa liczba, która sprawiła, iż magia tego miejsca pokazała nam jak potrafi zaskoczyć pewna wspaniała szlachetna ryba. 

Pstrąg, to właśnie tej rybie poświęciliśmy te spotkanie,  zorganizowane przez Ekipę Hot Fishing. Oczywiście nie pomijając wszystkich uczestników, każdy z nich wniósł do tego wyjazdu cząstkę siebie, która zostanie w pamięci każdego z nas.
Bóbr to właśnie ten zaczarowany kawałek wody odczarowaliśmy w marcu i na pewno tam wrócimy jeszcze nie jeden raz. Choć nie było łatwo daliśmy z siebie wszystko. Nocleg mieliśmy we wspaniałej lokalizacji, która każdego wędkarza zadowoli, Dom nad Bobrem „Agatowe Kamyki”. Połączenie urokliwego miejsca oddalonego kilkanaście metrów od wody nadawało temu miejscu magiczną aurę.

Bóbr  — rzeka  w południowo-zachodniej Polsce, płynie przez województwo dolnośląskie  i lubuskie, największy z lewobrzeżnych dopływów Odry.
Stan wody w tym czasie był wysoki, podyktowane to było codziennym spuszczaniem wody z tamy. Dość spore ilości wody nie jednemu pasjonatowi pokrzyżowały by plany na cały dzień. To nas nie wystraszyło i dało do myślenia. Przetransportowaliśmy się na inny odcinek tej rzeki co okazało się bardzo dobrą decyzją.

Rzeka była bardzo nie obliczalna, raz ukazywała nam swoją piękną stronę ze wspaniałymi atakami Pstrągów. Innym razem dawała nam pstryczka w nos. Lecz my się nie poddawaliśmy.

Drugiego dnia trafiliśmy na wspaniałe miejsce, które nie jednego z nas obdarzyło pięknym atakiem tej jakże szlachetnej ryby. Tego dnia sprawdzał się kolor Oystershell w wielkości 2,8” od B8LAB Polska. Oczywiście wszystko na główkach bez zadziorowych gdyż jest to odcinek NO KILL, o czym wcześniej wszystkich Ekipa Hot Fishing poinformowała.

 

Na zdjęciu poniżej widzimy Łukasza Bronakowskiego, który pokazał nam jak skuteczne są przynęty B8LAB Polska.

Po dłuższym czasie zmieniliśmy miejsce. Wybraliśmy jedno z nielicznych miejsc tak pięknie wyglądających. Było usytułowane za spiętrzeniem wody, z dużą ilością skał.

Jak już nadszedł ten moment w którym wyczerpał się kolor Oystershell w wielkości 2,8”  od B8LAb i po wielu próbach szukania odpowiednika, a może zamiennika użyliśmy koloru Motor Oil Gold Flake w rozmiarze 2,8” również od B8LAB Polska.

I to okazało się kolejną dobrą decyzją, woda otworzyła się przed nami. W pierwszych rzutach, każdy z nas doświadczył kontaktu lub miał atak kropkowańca. Wyskakujący pstrąg z wody, wspaniały widok, który zapamiętam na długo.

Poniżej na zdjęciu Adam Konowrocki z Ekipy Hot Fishing ze swoim pstrągiem, który połakomił się na przynętę B8LAB Chartreuse Honey Pepper w rozmiarze 2,8”.

Pięknym atakiem został zaskoczony Paweł Zawadzki z Ekipy Hot Fishing ze swoim pstrągiem, który został przechytrzony modelem Motor Oil Gold Flake w rozmiarze 2,8” od B8LAB.

Po zmianie miejsca już w końcowej cześć naszego wypadu. Pięknym atakiem od dołu w niespodziewanych okolicznościach został został obdażony Arkadiusz. Pstrąg w cudowny sposób pierw zaatakował przynętę prowadzoną w bardzo powolny wręcz leniwy sposób przez naszego kolegę następnie wykonał piękną świece i pomachał nam ogonem i odpłynął. Na nasze oko był to pstrąg wyjazdu ponad 50cm.

I tym pięknym akcentem zakończyliśmy poszukiwania pstrąga w okolicach Jeleniej Góry. Wypad uważamy za bardzo owocny. Wymiana doświadczenia i zdobyte doświadczenie nad wodą zaowocują następny raz o czym na pewno przeczytacie w naszych kolejnych wyprawach.

Do zobaczenia nad wodą

Ekipa Hot Fishing